środa, 18 stycznia 2017

Ostatnie pożegnanie, czyli kolejna wędrówka.


„Lato się kończy. Czuję to w powietrzu, rześkim i kłującym. Poranna rosa świeżo błyszczy na zielonym dywanie, który przede mną. Ta wędrówka to finalna droga. Nadszedł czas ostatniego rozdziału. Moja ludzka droga się kończy, duchowa rozpoczyna. Powoli pnę się łagodnym zboczem, nie trzymając się kurczowo ścieżki. Chcę się nacieszyć świeżością poranka, lekką mgłą i czystym powietrzem. Mijam starożytną bramę, nie wyrzeźbioną ludzką ręką. Za nią czeka na mnie mistyczny las. O tej porze dnia wygląda urzekająco. Idę powoli, stąpam ostrożnie, jakbym nie do końca wiedział gdzie poniesie mnie ścieżka. Ale przecież wiem. Jestem coraz wyżej, widzę już w oddali śnieg i lód. Chcę, by to pożegnanie, było wartej naszej znajomości. Zapamiętuję każdy zapach, dotyk wiatru, trawy, każdy widok złapany na sekundę. Wiele lat, dla mnie chwil, te góry były moim domem. I tak pozostanie już na wieki, nikt mnie już jednak nigdy nie ujrzy. Jedyne co pozostanie, to wycie góry.”


fot. InoriNoUta / DeviantArt


Hermodr po raz kolejny zabrał nas na wyprawę. Przewodnik z niego pierwszorzędny, więc znowu się nie nudzimy. W dodatku, co bardzo dobrze o nim świadczy, wzbogacił swój warsztat, ubarwił opowieść i pokazał kilka nieodkrytych wcześniej szlaków. Nie oznacza, to że rezygnuje ze swego credo. Nie. Dominującym klimatem na „The Howling Mountains” jest nieśpieszny, klimatyczny, monotonny i jednostajny black metal, z cyklu tych łagodniejszych. Ale w kilku momentach potrafi pokazać pazur. Przyspiesza, by po chwili znowu majestatycznie kroczyć. Wszystko to przyprawił bardzo dużą ilością melodii, szczególnie te grane na gitarze akustycznej robią świetne wrażenie. Hermodr nie jest projektem, który zmienia się z materiału na materiał, co nie zmienia faktu, że potrafi się rozwijać. I to dobitnie możemy na najnowszej płycie usłyszeć. Poza tym, bez wątpienia, nadal urzeka i jest idealny do samotnych wędrówek, bądź mroźnych wieczorów. Nie zwlekajcie, idźcie.

Ocena: 8/10

Hermodr - "The Howling Mountains". Wolfspell Records, 2016 rok, numer katalogowy Spell 042.






"The Howling Mountains" na Discogs:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz