poniedziałek, 19 grudnia 2016

Sto.


Strzeliła setka. Były prezydent robi ją w sekundę, Usain Bolt w dziewięć, mi zajęło to w przybliżeniu dziewięć miesięcy (pierwszy wpis pochodzi z 12 marca).Sprinterem nie jestem, prezydentem raczej nie zostanę, mam natomiast zamiar pisać nadal. Lubię to i kropka. Kiedy w lipcu świętowałem pięćdziesiąty tekst, pisałem, że blog sprawia mi masę frajdy, że zmienił moje życie. Nic w tej kwestii się nie zmieniło. Żyję tym blogowym rytmem od marca i poruszam się w nim już całkiem nieźle. Inną sprawą jest obfitość wydawnicza tego roku, szczególnie na krajowej scenie. To ona nie pozwala robić dłuższych przerw, bo co chwilę wychodzi świetny album. Niesamowicie cieszy mnie tak duża aktywność i idąca z nią w parze jakość na krajowym podwórku. Dobrze obrazuje to sytuacja wśród tagów.



Jeszcze w lipcu na pierwszym miejscu był norweski black metal, teraz niepodzielnie króluje polski black i death. Wspaniały to rok, dostarczył masę wrażeń i świetnych albumów, ale mam takie małe marzenie by w styczniu i lutym nikt nic ciekawego nie wydał – chciałbym się nacieszyć albumami z 2016 roku. 

Te wszystkie polskie premiery dały mi dużo osobistej satysfakcji. Fajnie się człowiek czuje, gdy jego recenzje są doceniane, udostępniane przez zespoły, wytwórnie. Nie tak dawno przeżyłem niesamowity piątek. Tak się złożyło, że tego samego dnia moje teksty udostępnili Pagan Records i Christ Agony. Dało to oszałamiający rezultat ponad 3000 odwiedzin jednego dnia! Kiedy to zobaczyłem, musiałem sobie usiąść. To naprawdę fajne uczucie. Bardzo lubię też z Wami wymieniać opinie, czy to na fejsbuku, czy na koncertach – dzięki blogowi nawiązałem nowe ciekawe znajomości i bardzo je sobie cenię. Za to wszystko Wam dziękuję, bo nie ukrywajmy – nie piszę do szuflady więc liczę na to, że ktoś to przeczyta. No i czytacie. Liczby nie kłamią - w lipcu było ponad siedemnaście tysięcy odwiedzin, dziś jest prawie czterdzieści trzy tysiące. Raz jeszcze dziękuję. 

Setka strzelona, zagrycha zjedzona, czas na konkurs. Tak jak przy okazji ostatniego jubileuszu, tak i teraz na fejsbukowym fanpejdżu pojawi się konkurs z atrakcyjnymi nagrodami. Bądźcie czujni! 


Trzymajcie rogi w górze! 


Bartosz

2 komentarze:

  1. Gratuluję! Teraz czas na 1000 notkę :) Życzę wytrwałości, wzrostu czytelności i w końcu komentarzy. Pozdro.

    OdpowiedzUsuń