czwartek, 29 grudnia 2016

Księżyc krzyczy, czyli podsumowanie 2016 roku.


Uff, cóż to był za rok! Takiego bogactwa świetnych materiałów nie pamiętam dawno. Jasne, każdego roku ukazuje się ich dużo, ale ten rok brylował pod względem jakości. Szczególnie na krajowej scenie, która jest w tej chwili niesamowicie mocna. Oczywiście i za naszymi granicami nie próżnowali co w efekcie dało dwanaście pełnych ogromnych emocji miesięcy. Wspaniałe debiuty, udane powroty i sporo zaskoczeń. Długo zastanawiałem się jak ma finalnie wyglądać lista najlepszych, moim zdaniem, wydawnictw 2016 roku. Koniec końców postanowiłem umieścić na niej dwadzieścia wydawnictw, dziesięć polskich i dziesięć zagranicznych. Wydawnictw, bo znajdziecie tu nie tylko pełnowymiarowe albumy ale także EPki. Ten rok pokazał dobitnie, że dwudziestominutowy materiał może bez kompleksów konkurować z godzinną płytą. Zamieściłem tylko i wyłącznie materiały, które udało mi się dobrze poznać i posiadam je na CD. Są to też, siłą rzeczy, wydawnictwa o których pisałem. Każda pozycja to link do tekstu, więc jeśli chcecie sobie odświeżyć moje spojrzenie na te płyty, nic prostszego. Miejcie też pełną świadomość, że lista jest jak najbardziej subiektywna :) Łatwo nie było :)


Polska:




Świat:





Specjalne wyróżnienie dla albumu muzycznie będącego poza metalem, ale jednak personalnie z nim związanego: Them Pulp Criminals - „Lucifer is Love”


Życzmy sobie wszyscy co najmniej takiego samego, bogatego, wspaniałego i pełnego emocji muzycznych 2017 roku!


Podium krajowe

Podium zagraniczne



5 komentarzy:

  1. Umieścić na liście nijakie Stillborn czy Ragehammer, tym samym ignorując ojczysty Cultes Des Ghoules, który jest jednym z najmocniejszych punktów w BM na świecie z tegorocznym niszczycielskim albumem, ignorując nowe Bestial Raids, które nie zostawia suchej nitki na człowieku? A Deathspell Omega? Najważniejsze płyty z wyjątkiem Furii zostały pominięte

    OdpowiedzUsuń
  2. po pierwsze - zestawienie jest subiektywne. po drugie - Ragehammer i Stillborn nie są dla mnie nijakie. po trzecie - CDG mnie nie rusza. patrz "po pierwsze". po czwarte - Bestial Raids dostałem wczoraj, czyli nie zdążyłem posłuchać i tym samym nie wskoczył na listę. nie twierdzę, że jest zły. po piate - Deathspell Omega mnie nie powalił.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, że puściłeś mi nowe Christ Agony. Pewnie nie pamiętasz, ale dzięki :). Było zaraz przed Moonspellem, hahaha

    OdpowiedzUsuń
  4. Sauron otrzymał dobrą notę ale wobec tak silnej konkurencji w pierwszej dziesiątce się nie znalazł. Poza tym nie był to materiał do końca premierowy.

    OdpowiedzUsuń